Opukiwanie pograniczne TYTUL Slowem, gleboko lezace

Opukiwanie pograniczne TYTUL Słowem, głęboko leżące ogniska chorobowe w płucu wymagają do wykrycia nader słabego, tzw. pogranicznego opukiwania. Wykonać takie opukiwanie można tylko pod warunkiem bezwzględnej ciszy w otoczeniu badającego oraz wielkiej wprawy w badaniu. Doniosłe badania Goldscheidera nie wyłączają stosowania silnego opukiwania. Opukiwanie pograniczne wykrywa tylko istnienie w głębi płuca ogniska bezpowietrznego, natomiast nie daje żadnych wskazówek co do jego rozległości, stłumienie bowiem odpowiednio do siedziby ogniska powstaje bez względu na jego rozmiar. Dopiero stopniowo zwiększając siłę opukiwania można wytworzyć sobie sąd o rozległości ogniska bezpowietrznego, im bowiem jest ono mniejsze, tym szybciej stłumienie odgłosu znika przy zwiększeniu siły opukiwania i na odwrót, im jest większe, tym dłużej utrzymuje się odgłos stłumiony pomimo zwiększenia siły opukiwania. Opukiwanie pograniczne daje się najłatwiej wykonać przy ułożeniu palców po dług Plescha, tzn. w ten sposób, że zgina się drugi lub trzeci palec lewej ręki pod kątem prostym w stawie środkowym, koniuszek palca ustawia się na miejsce, które zamierzamy opukiwać, i uderza się po zgiętym stawie tego palca koniuszkiem zgiętego palca prawej ręki. Sam Goldscheider poleca tzw. opukiwanie pręcikowe, używając szklanej laseczki grubości zwykłego ołówka z końcem zgiętym i powleczonym gumą. Pręcik ustawia się w miejscu opukiwania pod kątem z lekka rozwartym, a samo uderzenie wykonuje się w połowie długości pręcika. Ze względu na warunki, których wymaga opukiwanie metodą Goldscheidera, nie znalazła ona szerokiego rozpowszechnienia. W praktyce stosuje się opukiwanie klatki piersiowej ze średnią siłą. [hasła pokrewne: plastyka krocza, pracownia emg, Azeloglicyna ]

Powiązane tematy z artykułem: Azeloglicyna plastyka krocza pracownia emg